Na wyspie czy na lądzie?

Na wyspie czy na lądzie?

Czasem trudniej jest poradzić sobie z dużym wyborem niż z jego brakiem. Mnogość ofert, jaka czeka w biurach podróży, może być naprawdę kłopotliwa. Każdy, planując wyjazd wakacyjny do ciepłych krajów, oczekuje, że wróci z niego zadowolony i spełniony. Czym kierować się przy wyborze oferty? Zawsze pewnym ograniczeniem jest zasobność portfela. Nieraz jednak zamiast rezygnować z wymarzonego wyjazdu warto zachować zimną krew i wyczekiwać, aż dany cel podróży znajdzie się w ofercie last minute. Przeważnie bardziej atrakcyjne są wyjazdy na wyspy. Trudno jednoznacznie określić dlaczego, ale to właśnie wyspy spełniają idylliczne wyobrażenia podróżników o wakacjach w ciepłych krajach. Być może właśnie z tego względu wyjazdy nawet typu last minute na wyspy są zwykle droższe. Podczas pobytu na wyspie mamy szansę dokładnie poznać ten mały skrawek świata. Niektóre wyspy, jak na przykład Sardynia czy Madera, chociaż są częścią europejskich państwa, mają swój oryginalny klimat i ludność, która różni się od tej zamieszkującej kontynent. Podczas pobytu na wyspie możemy poznać wyjątkową kuchnię, napić się unikalnego wina, dostępnego tylko na tym niewielkim obszarze. Każda wyspa ma kilka szczególnie atrakcyjnych miejsc, które odwiedzają turyści. Można je zwiedzić decydując się na rejs statkiem wokół wyspy czy wypożyczając samochód i samodzielnie po niej podróżując. Na wyspie dużo łatwiej niż na lądzie znaleźć miejsca dzikie, a przynajmniej mało uczęszczane, zaznać odrobinę spokoju. Wyspa jest atrakcyjna także dzięki swej jedności i unikalność w zakresie przyrody. Przeważnie fauna i flora wyspy jest spójna, niejednokrotnie inna niż ta na lądzie. Oczywiście zawsze znajdzie się wyspa, która nie ma żadnego z wyżej wymienionym przymiotów oraz obszar na lądzie, posiadający wszystkie. Niemniej jednak nie sposób zaprzeczyć panującemu przekonaniu, że wakacje na wyspie są bardziej egzotyczne. Często wielu atrakcji dostarcza już sama podróż na wyspę. Na Maderze pas startowy lotniska wybudowany jest na palach wbity w ziemie, a na Karaibach samoloty przelatują kilkaset metrów nad głowami plażowiczów, co choć zapewne na dłuższą metę uciążliwe, daje okazje do zrobienia ciekawego zdjęcia. Są wyspy, które nie mają lotniska i można na nie dotrzeć jedynie łodzią lub promem.