Wspólny bilet

Wspólny bilet

Zapewne wielu czytelników regionalnej prasy z Podhala zdziwi fakt, że niewielką i mało znaną jaskinię, znajdującą się osiem kilometrów od Zakopanego, odwiedziło w zeszłym roku ponad sto tysięcy osób. Jakby sama liczba nie była wystarczająco zadziwiająca, to dodatkową ciekawostką jest fakt, że ponad osiemdziesiąt tysięcy z tych osób to obywatele Czech. Nie można tego wytłumaczyć ani bliskością geograficzną, bowiem do czeskiej granicy jest stąd ponad siedemdziesiąt kilometrów, ani brakiem takich miejsc u naszych południowych sąsiadów. Czechy mogą się poszczycić imponującą liczbą ponad ośmiu tysięcy jaskiń, z czego prawie tysiąc jest udostępniony do zwiedzania. Wytłumaczenie tego fenomenu jest naprawdę niecodzienne. Otóż jedno z największych biur podróży w Pradze, omyłkowo umieściło w swym folderze wiadomość, że każdy, kto odwiedzi wspomnianą jaskinię, na podstawie biletu wstępu dostanie zniżkę na cały rok na przejazdy autobusami na terenie całych Czech. Sprytni sąsiedzi wykalkulowali sobie, że podróż do jaskini będzie ich kosztować niecałe sto złotych, podczas gdy mogą na całorocznej zniżce zaoszczędzić ponad dwa tysiące. Prawo czeskie zakazuje zmian i korekt w folderach reklamowych, ulotkach czy broszurach. Dopiero wyczerpanie nakładu albo koniec trwania rzekomej promocji może taki stan rzeczy zmienić. Pech chciał, że akurat ta promocja ma trwać jeszcze następny rok. Z takiej pomyłki na pewno cieszą się polscy górale, którzy w okolicy niespodziewanej atrakcji dla Czechów, zdążyli wystawić już kilkanaście kramów, zrobić strzeżone parkingi samochodowe i podnieść dwukrotnie bilety wstępu.